Decyzja nie jest nagła, lecz podyktowana chęcią zmiany stylu życia po niemal trzech dekadach życia „na walizkach”. Bossi, który przez lata był twarzą i niespożytą energią duetu za konsolą, postanowił skupić się na życiu prywatnym oraz pracy studyjnej, rezygnując z wyczerpujących tras koncertowych, które obejmowały setki lotów rocznie.
